emilia blog

EMILIA LENZ-CAMACHO

Co roku, gdy nadchodzi odwilż, ze zmarzniętej ziemi przebijają się pierwiosnki, a na drzewach widać pierwsze pąki zwiastujące nadejście wiosny mój mąż wychodzi na dwór, bierze głęboki wdech i oświadcza: “Pachnie Bożym Nagrodzeniem”.

ŚWIĄTECZNA AURA W LIMIE

W Limie, Boże Narodzenie przypada na przełomie wiosny i lata, które według mojego męża bardzo przypomina naszą wczesną wiosnę. Trudno w to uwierzyć, bo brak tu pluchy po topniejącym śniegu i temperatury są nieco wyższe, ale wszystko kwitnie a słońce grzeje przyjemnie, nieporównywalnie lżej niż w środku lata.
Zapach rodzącej się do życia przyrody to jednak nie jedyny wskaźnik zbliżających się Świąt. W domach z początkiem Adwentu pojawiają się wieńce adwentowe. Rodzina zbiera się wokół nich w każdą niedzielę, by wspólnie się pomodlić i pobyć razem.
Im bliżej Bożego Narodzenia, tym więcej pojawia się lampek na ulicach. Na placach pojawiają się przystrojone choinki. W centrach handlowych oragnizowane są koncerty kolęd w wykonaniu dziecięcych chórów.

 

ŚWIĄTECZNA AURA W DOMACH

Oczywiście w żadnym domu nie może zabraknąć choinki. Również w Peru, choć żywych choinek nie ma tam prawie wcale każdy zaopatruje się w jej plastikową podobiznę, by ustroić ją jak najpiękniej.
Oprócz tego, w każdym domu pojawia się szopka, i to nie byle jaka. Ograniczeniem jest tylko fantazja twórcy. Są to najczęściej szopki olbrzymich rozmiarów, sięgające od podłogi do sufitu, których mogłaby pozazdrościć nie jedna polska parafia. U podstawy, znajduje się właściwą szopka że Świętą rodziną, a wokół i nad nią… rozciągają się malownicze wzgórza, porośnięte gdzieniegdzie drzewami i krzewami, czasem poprzecinane strumieniami, które opadają wodospadami do stóp żłobka. Nie może tam również zabraknąć pasterzy, owiec i innych zwierząt, które zbiegły się na wieść o narodzeniu Jezusa. Nad szopką widnieje Gwiazda Betlejemska, a pod nią rozpościera swe skrzydła anioł, zwiastujący wesołą nowinę. 6 stycznia do szopki dołączą również trzej królowie.

To właśnie u stóp szopki, a nie pod choinką dzieci znajdą prezenty.

WIGILIA I BOŻE NARODZENIE

Chyba w każdym zakątku na świecie 24 grudnia to dzień ostatnich przygotowań. Trzeba skończyć sprzątanie, gotowanie i przystrajanie mieszkania. Peruwiańczycy mają jednak tę przewagę, że posiłek zjedzą dopiero o północy, dlatego nie muszą się aż tak spieszyć.
Przygotowań jednak wciąż jest sporo. Trzeba zamarynować indyka i zanieść go do piekarni do upieczenia, wystawszy się w dłuuuugiej kolejce. Nie mówiąc już o sałatkach i słodkościach. No i jeszcze te wszystkie dekoracje…

Kolację wigilijną poprzedza Msza późnym wieczorem. Najczęściej o godzinie 22. Po niej wszyscy rozchodzą się do domów, by tam wspólnie wyczekiwać północy. A gdy zegar da znak, niebo rozświetlają tysiące fajerwerek a bliscy wznoszą toast szampanem niby w Nowy Rok. Teraz można już zasiąść do kolacji, a na niej: indyk – w roli głównej – w towarzystwie rosyjskiej sałatki i ryżu. Następnie na scenę wkracza deser w postaci panettone i gorącej czekolady. Domownicy, wystrojeni w najnowsze ubrania, siedzą przy stole i cieszą się towarzystwem rodziny. Na koniec przychodzi czas na prezenty i do spania. Jeszcze tylko jeden wolny dzień, a 26 wszyscy wrócą do swoich codziennych obowiązków, oprócz dzieci, bo one właśnie rozpoczęły letnie wakacje!

 

ŚWIĘTA W MIEJSCU PRACY

Każdy świętuje na własny sposób, a niektórzy wcale, ale w Limie każdy szanujący się szef powinien spełnić swój świąteczny obowiązek i obdarować pracowników panettone i szampanem, lub innym trunkiem, a Ci bardziej hojni nawet indykiem! Bardzo miły zwyczaj, nieprawdaż?

HEJ, KOLĘDA!

Słyszeliście co nucą latynosi w Boże Narodzenie? Oczywiście White Christmas i Cichą Noc, ale poza tym mają jeszcze sporo swoich własnych kolęd, skocznych i radosnych. Posłuchajcie!

Mi burrito sabanero

Cholito Jesus

Carpintero Fino

 

A jaki jest Wasz ulubiony świąteczny zwyczaj? Czekamy na Wasze komentarze, spostrzeżenia i pytania.

Udostępnij